Hyundai i30 Przewodnik zakupowy
Czy Hyundai i20 może być lepszy niż VW Polo? Co wybrać: i30 czy Golfa? Sprawdźmy, czy na takie pytanie da się odpowiedzieć.

„Hyundai lepszy od Volkswagena” – jeszcze dwie dekady temu takie zdanie brzmiałoby dla większości czytelników jak herezje. Czasy się jednak zmieniają, a Koreańczycy wykonali gigantyczny postęp we właściwie każdej dziedzinie dotyczącej budowy aut. Hyundaie są dzisiaj ładniejsze, lepiej wykonane i przyjemniejsze w czasie jazdy, niż były kiedyś. Mają nowocześniejsze wyposażenie, lepiej się prowadzą i… w ogóle są o wiele lepsze w stosunku do modeli sprzed lat.

Hyundai czy Volkswagen – co wybrać?

Porównując te marki, nie da się jednoznacznie wyłonić zwycięzcy, ale można wskazać na różnice, które sprawią, że jedni klienci będą woleli produkt z Korei, a drudzy zagłosują na auto z Niemiec. Będzie łatwiej, jeśli porównamy ze sobą pary modeli.

Jaki wybór jest lepszy?
Pojedynek niemieckiej i koreańskiej marki zapowiada się na wyrównany

Hyundai i20 czy VW Polo?

W segmencie B Polo ma ugruntowaną pozycję od kilkudziesięciu lat i dla niektórych jest marką samą w sobie. i20 walczy o klientów od 2008 r, kiedy na rynek trafiła pierwsza generacja (obecnie na rynek weszła trzecia). Wcześniej Hyundai oferował w tej klasie m.in. model Getz, który nie grzeszył stylem, ale za to był bardzo solidny.

Hyundai i20
Hyundai i20 to sprawdzone miejskie auto

Na i20 – zarówno w odsłonie numer jeden, jak i numer dwa – też nie słychać zbyt wielu narzekań. Warto zauważyć, że wiele egzemplarzy nie ma łatwego życia. Służą jako auta do nauki jazdy, przewozu osób czy jako pojazdy służbowe przeróżnych firm: od laboratoriów medycznych przez serwisantów sprzętu, aż po… policję.

Spora podaż aut poflotowych może być uznana za wadę i20

Podstawa to wybrać samochód z pewnego źródła, z udokumentowaną przeszłością – na przykład w Spotawheel.

Volkswagen Polo też jest ceniony przez zarządców flot, np. tych z banków. Obydwa samochody zbierają dobre opinie, jeśli chodzi o ich trwałość. Oferują też dość przestronne wnętrza i wysoki, jak na segment B, komfort jazdy. Główna – istotna z punktu widzenia klientów – różnica tkwi w ofercie silnikowej. Po pierwsze, większość i20 drugiej generacji i wszystkie egzemplarze pierwszej mają czterocylindrowe silniki, podczas gdy np. bazowy motor 1.0 w Polo to trzycylindrowiec.

Po drugie, w i20 o wiele łatwiej spotkać motor wolnossący. W pierwszej generacji modelu występowały tylko takie jednostki, a w drugiej stanowiły większość sprzedaży. Wyjątkiem był motor 1.0 T-GDI, ale nie zdobył dużej popularności. Łatwiej o używane i20 1.2 MPI. Tymczasem VW Polo – owszem – był dostępny z „klasycznymi” jednostkami 1.4 bez turbo czy nawet 1.6, ale na rynku można znaleźć mnóstwo nieco nowszych egzemplarzy z silnikiem 1.2 TSI z turbo.

Polo częściej można spotkać ze skrzynią automatyczną

Mowa o dwusprzęgłowej przekładni DSG. Volkswagen jest też właściwie jedyną opcją dla osób szukających mocniejszych wrażeń. Gama silników Hyundaia kończy się na 120 koniach, a w przypadku Polo były oferowane odmiany GTI z silnikiem 1.8 TSI o mocy nawet 192 KM.

Volkswagen Polo GTI
Wszystkie ostatnie generacje Volkswagena Polo były dostępne również w wersji GTI

Czas na porównanie Hyundai i30 vs Volkswagen Golf

O klasie kompakt od lat mówi się „klasa Golfa”, ale to nie znaczy, że niemiecki produkt zawsze wygrywa. W przypadku pojedynku Hyundaia i30 z Volkswagenem, remis należy ogłosić w kategorii dostępności wersji nadwoziowych (5d, 3d w przypadku i30 drugiej generacji, kombi) i przestronności. Volkswagen delikatnie wysuwa się na prowadzenie w kwestii… prowadzenia, czyli zachowania na zakrętach. Są jednak tacy, którzy wyżej od tego cenią sobie komfort na dziurach, a tu góruje Hyundai.

Hyundai i30
Hyundai i30 jest popularnym modelem w ofercie Spotawheel

Zalety Volkswagena to także szeroki wachlarz opcji wyposażenia, a z drugiej strony, topowo wyposażone i30 jest naprawdę bogate. Co z układem napędowym? W przypadku Hyundaia należy zapomnieć o napędzie na cztery koła. Nie ma także wersji hybrydowych ani sportowych, z wyjątkiem rzadkiej i drogiej odmiany N w najnowszym i30.

Golf oferuje wersję Alltrack z podniesionym prześwitem, a także hybrydowe GTE i sportowe GTI oraz R. W przypadku Volkswagena łatwiej też o mocnego diesla 2.0 TDI oraz o „automat”. Hyundai za to wygrywa w przypadku klientów, którzy cenią sobie prostsze silniki. Jednostki napędowe i30 bywają wolnossące (1.4, 1.6), co w Golfie zdarza się wyłącznie w generacji numer sześć i dotyczy dość rzadko spotykanego (i poszukiwanego) motoru 1.6 MPI. Czy i30 da się łatwo przerobić na gaz? Zwłaszcza w przypadku motoru 1.4: tak. Z kolei słabszy diesel 1.6 CRDI zdarza się w odmianach bez koła dwumasowego i filtra cząstek stałych.

Volkswagen Golf Variant
Volkswagen Golf w wersji kombi to bardzo dobra propozycja auta rodzinnego

Zarówno Volkswagen Golf, jak i Hyundai i30 to jedne z najlepszych propozycji w swoim segmencie. Warto jednak sprawdzić wpis na naszym blogu, w którym prezentujemy mniej oczywiste alternatywy dla tych modeli: https://blog.spotawheel.pl/nieoczywiste-samochody-kompaktowe-przeglad-rynku/

Hyundai ix35 czy Volkswagen Tiguan?

Niemiecko-koreańska walka toczy się także w segmencie SUV. Hyundai ix35 rywalizuje o klientów z VW Tiguanem. Tiguan jest napędzany silnikami turbo, a w jego przypadku jednostek wolnossących po prostu nie ma. W ix35 można wybrać silniki 1.6 i 2.0 GDI. Mają bezpośredni wtrysk paliwa, co staje na przeszkodzie kierowcom, którzy planują montaż instalacji gazowej. Jest to możliwe, ale trochę droższe. Uwaga: 135-konne 1.6 zapewnia Hyundaiowi dość kiepskie osiągi, a 165-konne 2.0 potrafi zużyć sporo paliwa. Wadą obydwu silników jest umiarkowana elastyczność.

Volkswagen Tiguan
Tiguan cechuje się stylistyką typową dla najnowszych modeli Volkswagena

Tiguan w wersji benzynowej występuje z całkiem dynamicznymi motorami 1.4, 1.8 i 2.0 TSI. Uwaga: niektóre roczniki cierpią z powodu przyspieszonego zużycia rozrządu i podwyższonego zużycia oleju. Większość klientów wybiera jednak diesle.

Jednostki 2.0 TDI dostępne w Volkswagenie mogą mieć od 110 do 177 KM, a Hyundai ix35 występuje z motorem 1.7 CRDI 115 KM i 2.0 CRDI w wariantach 136-184 KM. Słabszy z koreańskich motorów jest chwalony za prostą konstrukcję i trwałość, a mocniejsze zapewniają dobre osiągi, ale nie są bardzo oszczędne. Pod tym względem nieco lepiej wypada VW.

Zastanawiając się nad wyborem samochodu z silnikiem diesla albo benzynowym, warto sprawdzić, która opcja naprawdę będzie się nam opłacać. My podjęliśmy się takich rozważań w jednym z poprzednich wpisów na blogu: https://blog.spotawheel.pl/czy-kupno-diesla-sie-w-dalszym-ciagu-oplaca-diesel-czy-benzyna/

W kwestii wygody, przestronności i jazdy obydwa modele mają swoje zalety

Tak jak w poprzednich porównaniach, tak i tutaj Hyundai okazuje się nieco gorzej (ale nadal solidnie) wykonanym autem, nastawionym bardziej na komfort. Tiguan bardziej spodoba się kierowcom jeżdżącym dynamicznie. Topowa, benzynowa wersja VW ma ponad 200 KM. Tak mocnego ix35 nie oferowano.

Hyundai ix35
Sprawdzoną alternatywą dla Tiguana jest Hyundai ix35

Co wybrać: Hyundai czy Volkswagen?

Podsumowując, w żadnej z tych par nie da się wskazać jednoznacznego zwycięzcy. Wszystko zależy od konkretnej wersji, silnika, generacji i egzemplarza, ale przede wszystkim: od gustu klienta. Można przyjąć, że produkty z Korei spodobają się raczej osobom, które jeżdżą nieco spokojniej i cenią sobie silniki wolnossące. Volkswagen punktuje zazwyczaj większym wyborem wersji i mocniejszymi jednostkami.

Jeśli chodzi o sytuację rynkową, dawne opinie o ogromnej utracie wartości Hyundaiów od dawna są nieaktualne. Koreańskie auta dobrze trzymają cenę. Są też łatwe w odsprzedaży, choć na rynku jest więcej Volkswagenów, również tych sprowadzanych z Zachodu.

Najważniejsze, że obydwie marki tworzą dopracowane, solidne samochody. Co wybrać? Najlepiej to, co podoba się kupującemu. Byle było w dobrym stanie i ze sprawdzonego źródła. Takie auta znajdziecie oczywiście w Spotawheel.

Paweł