Przewodnik zakupowy

Przebieg to jeden z najważniejszych parametrów, jaki sprawdzamy przed zakupem używanego samochodu. Jednak same cyferki niewiele nam powiedzą, jeśli nie mamy żadnego punktu odniesienia. Podpowiadamy, jak sobie z tym poradzić.

Słyszeliście o roadsterze Elona Muska wystrzelonym w kosmos? Od lutego 2018 roku pokonał on ponad 2 mld kilometrów i prawdopodobnie jest to największy odnotowany przebieg używanego samochodu w Kosmosie. Jak na dwuletnie auto to całkiem sporo. 

Jak ocenić przebieg w używanym samochodzie?

O ile nie chcemy kupić roadstera Muska, można zastosować prosty przelicznik: 20 tys. km na każdy rok eksploatacji. Dla dwuletniego samochodu będzie to 40 tys. km, dla trzyletniego 60 tys. km… i tak dalej. Jest to pewne uproszczenie, jednak zdecydowanie łatwiej zapamiętać tę regułę, niż co chwilę zerkać do tabelki ze średnimi przebiegami używanych samochodów. Dla zaspokojenia Waszej ciekawości publikujemy ją poniżej:

wiek (lata)przebieg (tys. km)
16,1
230,9
365,9
494,1
5112,3
6127,4
7140,8
8156,5
9168
10174,3

Jak oszacować przebiegi samochodów z dieslem?

Po lekturze poprzedniego akapitu ktoś może przytomnie zauważyć, że przecież 20 tys. rocznego przebiegu to ledwie granica opłacalności przy zakupie samochodu w dieslu, więc na pewno przebiegi samochodów z takim rodzajem napędu będą większe. Dlatego w ramach uzupełnienia poprzedniej tabelki śpieszymy z kolejną, tym razem przedstawiającą średnie przebiegi samochodów z dieslem:

wiek (lata)przebieg (tys. km)
17,2
240,8
3100,9
4118
5137,6
6153,8
7166,9
8181,7
9193,2
10201,5

Jak widać różnica jest znaczna. Ktoś mądry stwierdził kiedyś, że samochody diesla stworzone są do tego, żeby jeździć jak najwięcej. Bo dopiero wtedy zwraca się ich wyższa cena (w porównaniu do samochodów benzynowych). Nie powinno więc dziwić, że na diesla decydują się ci, którzy planują dużo jeździć a wiele samochodów z takim napędem zaliczyło historię we flotach firmowych. 

Czytaj też: Silnik benzynowy czy diesel – co się bardziej opłaca w samochodzie?

Czy należy się obawiać wysokich przebiegów?

Dużo bardziej niż ponadprzeciętnego przebiegu powinniśmy obawiać się czarnych dziur w historii serwisowej. Staranne utrzymanie i serwisowanie może skutecznie ograniczać przykre skutki wynikające z tysięcy przejechanych kilometrów. Natomiast decydując się na zakup samochodu z niepewną historią i z niepewnego źródła możemy tylko przysporzyć sobie kłopotów. Nie mówiąc już o tym, że w przypadku podejrzanego sprzedawcy samochód może mieć przekręcony licznik. 

A jeśli chcesz mieć pewność, przeczytaj ten post: Gdzie zerknąć i co sprawdzić, gdy nie jesteśmy pewni przebiegu?

Istnieje jednak jeszcze łatwiejszy sposób, aby uniknąć przykrych niespodzianek. Zakup samochodu ze zweryfikowaną historią. Takie właśnie znajdziecie w Spotawheel.

PS Cyfry w tabelach pochodzą z naszego przepastnego zasobu danych, obejmującego dostępne w internecie oferty aut używanych, opublikowane od 1 stycznia do 15 października 2020.

Karol