#Prawdziwa historia

Zleciało szybko. Jeszcze nie tak dawno składaliśmy obrotowe fotele przy biurkach na Puławskiej 601, a dziś już możemy podsumować pierwsze 12 miesięcy działalności Spotawheel w Polsce.

W naszym systemie do dzisiaj uzbierało się ponad 11 tys.  zapytań. O samochody różnorakie – małe (21 proc. zapytań), kombi (24 proc. zapytań) po crossovery i SUV-y (20 proc.). Odnosząc się do innych odwiecznych pytań, na które odpowiedzieć muszą kierowcy:

diesel vs. benzyna: 58,8 proc. osób szukających u nas swojego nowego idealnego (używanego) auta rozglądało się za “benzyniakami”. 38,7 proc. rozglądało się za samochodami z silnikami diesla. Całość uzupełniają jeszcze samochody na gaz (0,6 proc. zapytań) i hybrydowe (1,7 proc. zapytań)

skrzynia w automacie vs. manualna: zdecydowanie przeważały zapytania o skrzynię manualną (70,9 proc. vs. 29,1 proc.).

Wszystko zaczęło się od białej Mazdy 6, która znalazła nabywcę 31 maja 2019 roku. Auto pojechało na Śląsk :). Skoro już jesteśmy przy szybkości sprzedaży – najszybciej z naszej oferty zniknął Fiat Freemont. Widniał on na naszej stronie niecałą dobę. Wstawiliśmy go 29 października zeszłego roku o 17:27, następnego dnia o 13:28 już zmienialiśmy mu status na “sprzedany”. 

Mazda 6. Od niej się zaczęło.

Jak widać na wspomnianym wyżej przykładzie: jeśli upatrzyliście sobie u nas konkretny samochód, nie czekajcie z podejściem decyzji o zakupie. Bo ktoś może Was ubiec ;)

Który egzemplarz był natomiast najczęściej w obszarze Waszego zainteresowania? Mierząc ilością zapytań – był nim srebrny Ford Kuga w dieslu z 2009 roku. Łącznie interesowało się nim 137 osób. Natomiast pozycja, która zebrała najwięcej wyświetleń w sieci to Suzuki SX4 S-Cross z silnikiem benzynowym 1.6. Naszą stronę z tym samochodem odwiedzono prawie 44 tys. razy. Cała strona przez rok zanotowała ponad 8 mln wyświetleń..

Począwszy od dnia, kiedy wystawiliśmy Mazdę 6 sprawy zaczęły się toczyć szybko. 7 września obsłużyliśmy zapytanie tysięcznej osoby. W tak zwanym “międzyczasie”, 24 lipca, Spotawheel przeszło rebranding. 

Apostrof przy A w naszym logotypie to nie przypadek. W greckiej szkole ocena A’ jest najwyższą możliwą – taki grecki odpowiednik naszego 6. Problem w tym, że Spot6Wheel nie brzmiałoby dobrze.

A tak nasz skład prezentował się w sierpniu 2019. Plus w dolnym rzędzie nasze greckie zwierzchnictwo :) Czyli Kirakos (drugi z prawej) i Charis (czwarty z prawej)

To A’ symbolizuje nasze dążenie do tego, aby obsługiwać Was jak najlepiej. Tak, wiemy, że brzmi górnolotnie, jednak takie myślenie przekłada się na konkretną pomoc, począwszy od doradzania przy wyborze samochodu, przez dobranie optymalnej formy finansowania, skończywszy na sprawnym przekazaniu samochodu i wsparciu Klienta w jego eksploatacji. No i przede wszystkim w wystawianiu aut, które same zasługują na dobrą ocenę. A tych łącznie wystawiliśmy już prawie 1000.

Staramy się pomagać Wam jak tylko to możliwe. Jednak czasem, mimo najszczerszych chęci, nie jesteśmy w stanie. Przez ostatni rok zdarzały się nam zapytania o zakup nieruchomości, ofertę Ikea, pewien pan chciał nam sprzedać swój skuter a inny szukał elektryka (i nie chodziło mu o samochód elektryczny).

Ostatnie wydarzenia związane z koronawirusem pokazały, że życie niestety zaskakuje (w odróżnieniu od naszych sprawdzonych samochodów). Jednak nie zamierzamy zwalniać i będziemy dalej zmieniać rynek samochodów używanych w Polsce i robić wszystko, aby zakup samochodu był przyjemnością a nie torturą.

Wasze Spotawheel.

Karol